Moje nagrania

W okresie mojej intensywnej działalności artystycznej nie było praktycznie możliwości wynajęcia studia za własne pieniądze i dokonania dobrej jakości nagrania. Z kolei uzyskanie dostępu do profesjonalnego studia na sesję nagraniową wymagało akceptacji różnych komisji, co było trudną do przebycia zaporą dla początkujących wykonawców, pomijając fakt grania na akordeonie, instrumencie wtedy nieznanym w muzyce artystycznej. Dlatego zachowały się w większości tylko nagrania z prób lub koncertów, wykonane na sprzęcie domowym (często z automatem eliminującym dynamikę), których jakość techniczna jest bardzo niska.

John Franceschina Scaramouche – utwór obowiązkowy na Międzynarodowy Konkurs Akordeonowy CIA w Helsinkach. Próba przed konkursem 1975 rok.

Wiktor S. Kosenko – Passacaglia g z cyklu 11 Etiud W Stylu Dawnych Tańców op. 19. Nagranie w domowych warunkach z 1975 roku na akordeonie klawiszowym Hohner-Gola, taśma przetrwała trochę uszkodzona, stąd różne skoki dynamiki i przesterowania. Utwór skomponowany na fortepian w latach 1928-1930, składa się z tematu, 38 wariacji i kody, nie wszystkie jednak brzmiały dobrze na akordeonie, więc kilka w moim wykonaniu zostało pominiętych. Każda wariacja to praktycznie osobne wyzwanie techniczne. Pasaże, gamy, pochody akordowe, oktawowe itp., wszystkie te elementy kompozytor celowo stosuje dla podkreślenia walorów muzycznych tego imponującego utworu, a nie, jakby to sugerował tytuł cyklu (Etiudy…), tylko dla manualnych ćwiczeń.

Kosenko

Aleksandr Puszkarenko – Scytowie XX wieku
Nagranie z 1993 r. zrealizowane w warunkach domowych na magnetofonie kasetowym w trakcie próby przed koncertem w Akademii Muzycznej Fryderyka Chopina w Warszawie. Są pewne różnice tekstowe w stosunku do aktualnego wydania, ale wtedy dysponowałem tylko niskiej jakości kopią rękopisu, która nie była poddana korekcie. Utwór wykonywałem na akordeonie guzikowym Zero Sette. W tym czasie trwała dyskusja, czy akordeon klawiszowy jest tak odmiennym instrumentem, że ktoś grający na nim nie poradzi sobie na klawiaturze izomorficznej. Udowodniłem, że to podobne instrumenty, wykonując na tym samym koncercie część utworów na akordeonie klawiszowym (m.in. W. Kosenko – Passacaglia g) i Scytów XX w. A. Puszkarenki na guzikowym. Akompaniament elektroniczny opracowałem na komputerze Atari ST i syntezatorze Roland U110. Sprzęt nowoczesny w tamtych czasach, dzisiaj staroć o bardzo ograniczonych parametrach. Są dwie wersje Scytów XX w.: solowa i kameralna z akompaniamentem zespołu rockowego. Drugą wersję zamieścił na swojej płycie A. Dmitriew, któremu pokazałem moją wersję z komputerem, a on z kolei zaprezentował to A. Puszkarence. Z relacji A. Dmitriewa wynikało, że wersja komputerowa wzbudziła zainteresowanie kompozytora i wyrażał się o niej z aprobatą.

STRONA W BUDOWIE